Projekt realizowany w Instytucie Geografii i Gospodarki Przestrzennej

Uniwersytetu Jagiellońskiego w ramach pracy doktorskiej mgr Karola Janasa

Cele badawcze

Wymiar praktyczny badań

Czym jest tożsamość terytorialna ?

Pola badawcze

Przedmiot badań – dlaczego Nowa Huta ?

Transformacja społeczności i tożsamości Nowej Huty

Metody i technik badawcze

Cele badawcze

1.       Jakie występują skale przestrzenne tożsamości terytorialnej i które
z nich dominują?
(więcej>>)

2.       Jak wartościowana jest przestrzeń Nowej Huty – które miejsca  są znaczące,
a które znijaczone i dlaczego?

3.       Czy Nowa Huta była / jest „miejską wioską”? (więcej>>)

4.       Jaką rolę w procesie utożsamiania się z miejscem odgrywa dziedzictwo socjalistyczne?  (więcej>>)

5.       Jak różnią się narracje dotyczące dziedzictwa socjalistycznego
w różnych skalach geograficznych i na różnych poziomach ?

(dzielnicy – mieszkańcy, lokalni liderzy; miasta – władze samorządowe, inni mieszkańcy; państwa  - polityka historyczna; Europy Środkowo-Wschodniej – różne strategie miast postsocjalistycznych)

Wymiar praktyczny badań

Niniejszy projekt, mimo iż nie sformułowano wprost celów aplikacyjnych, poza czysto teoretycznym ma również wymiar praktyczny. Prowadzone masowe badania ankietowe, wywiady oraz badania fokusowe dostarczą wielu informacji o tym :

·      jak mieszkańcy postrzegają otoczenie, w którym żyją?

·      jakie są ich oczekiwania względem użytkowanej na co dzień przestrzeni miejskiej?

·      jaki jest ich stosunek do dziedzictwa kulturowego Nowej Huty?

·      które miejsca są dla nich szczególnie ważne i dlaczego?

·      w końcu jak silne są więzi społeczne w różnych częściach Nowej Huty?

Wiedza, ta może i powinna być pomocna między innymi w:

·      prowadzeniu bardziej racjonalnej polityki lokalnej uwzględniającej potrzeby i punkt widzenia mieszkańców

·      różnego rodzaju działaniach planistycznych i projektowych na terenie Nowej Huty

·      kreowaniu i realizacji programów rewitalizacyjnych

·      ochronie i gospodarowaniu zasobami dziedzictwa kulturowego

·      tworzeniu programów edukacyjnych związanych z  lokalnym środowiskiem (małą ojczyzną)

Wyniki badań wraz z opracowaniem zostaną przekazane władzom miasta, radom dzielnic nowohuckich oraz do szkół uczestniczących w projekcie. Rezultaty i wnioski płynące z badań zamieszczone zostaną również na niniejszej stronie internetowej.

Czym jest tożsamość terytorialna?

Na gruncie geografii społecznej, socjologii i innych nauk społecznych znajdziemy wiele definicji tożsamości terytorialnej (przestrzennej), nierzadko rozbieżnych. Na potrzeby naszych badań tożsamość terytorialną definiujemy za Szczepańskim (2004) jako identyfikowanie się człowieka z pewnym obszarem, przestrzenią, którą jest on skłonny traktować jako część własnego „ja”. W wymiarze zbiorowym natomiast będzie to składowa szerzej rozumianej tożsamości społecznej i kulturowej odwołująca się do charakterystycznych cech zamieszkiwanego terytorium. Ważnym wyznacznikiem tożsamości terytorialnej jest istnienie więzi emocjonalnej z danym terytorium, krajobrazem, ale również z ludźmi to terytorium zamieszkującymi (grupą terytorialną, społecznością) oraz wytworami kultury materialnej i duchowej, symbolami danemu terytorium przynależnymi (Szul 1991) – a więc zarówno materialnym, jak i duchowym dziedzictwem kulturowym danego obszaru.

Przestrzenny wymiar tożsamości

Najbardziej interesującym zagadnieniem z geograficznego punktu widzenia jest oczywiście przestrzenny aspekt tożsamości, czyli owo terytorium, obszar, przestrzeń. Bardziej właściwe byłoby w tym wypadku mówienie o nie jednej, a wielu przestrzeniach, wielu terytoriach, z którymi możemy się utożsamiać, czuć pewien związek, czy przynależność do nich. Niejednokrotnie przyjmuje się milczące założenie, że skale przestrzenne tożsamości tworzą swoiste kontinuum od domu/mieszkania, poprzez najbliższe otoczenie (osiedle, dzielnica), miasto, region, kraj, aż po – szczególnie w dzisiejszych czasach popularną – tożsamość globalną, której pojawienie się możliwe było dzięki rozwojowi środków masowej komunikacji. Najczęściej zakłada się również, że siła tożsamości, przywiązania jest odwrotnie proporcjonalna do wielkości terytorium. O ile jeszcze dawniej założenia te można było uznać za generalnie słuszne, to we współczesnym ruchliwym świecie, w którym coraz mniej jest rzeczy pewnych i niezmiennych, ich uniwersalny charakter przestaje być tak oczywisty.

Koniec geografii?

 Zagadnienie tożsamości jest obecnie bardzo intensywnie eksploatowane na gruncie niemal wszystkich nauk społecznych, szeroko obecne jest również w dyskursie publicznym. Wciąż jednak stosunkowo mało uwagi poświęcono przestrzennemu wymiarowi tożsamości, temu jak się różnicuje jej charakter z uwagi na skalę geograficznego odniesienia. Być może jest tak dlatego, że coraz powszechniejsze jest przekonanie o deterytorializacji tożsamości. Jak pisze Michael Benedikt (1995) – „samo znaczenie lokalizacji geograficznej w każdej skali ulega zakwestionowaniu. Stajemy się koczownikami – oni zawsze są w kontakcie”. Co więcej, nawet ograniczone możliwości fizycznego przemieszczania się nie oznaczają automatycznie zakorzenienia, przywiązania do miejsca zamieszkania. „Sam człowiek nie musi się przemieszczać ani odrobinę, ale przemieszcza się ziemia, to samo czyniąc jego korzeniom.” (Bauman 2001: 10). Podobną refleksję snuje jeden z głównych teoretyków globalizacji – Anthony Giddens (2001) – pisząc, że dewaluacja znaczenia miejsca w życiu społeczeństw późnej nowoczesności wiąże się nie tyle z nasileniem ruchliwości, lecz z faktem, „że miejsca uległy całkowitemu spenetrowaniu przez mechanizmy wykorzeniające, które powiązały lokalne działania w relacje przestrzenno-czasowe o wciąż rosnącym zasięgu. Miejsce staje się złudzeniem.” (Giddens 2001: 200-201). 

Czy rzeczywiście jednak miejsce, które przez wieki było jedną z kluczowych kategorii służących samookreślaniu się, dziś nie wiele, bądź zgoła nic nie znaczy? Teza o „końcu geografii” (O’Brien 1992, Bauman 2000) wydaje się być cokolwiek przedwczesna. A to dlatego, że jak pisze Emanuel Castells (1999): „Dwie przeciwstawne siły zwalczają się, aby przekształcić nasz świat i nasze życie: globalizacja i poszukiwanie tożsamości” (Castells 1999: 11). To poszukiwanie tożsamości jest swego rodzaju reakcją obronną na postępującą wraz z globalizacją uniformizację kulturową, zacieranie się granic narodowych i malejącą rolę tradycyjnych instytucji społecznych i wyraża się wzmocnieniem lokalnych tożsamości, dowartościowaniem specyficznych zwyczajów i tradycji, podkreślaniem odrębności własnej grupy odniesienia i cech przestrzeni traktowanej jako własna. Tym nie mniej nie ulega wątpliwości fakt, że charakter więzi terytorialnych, zwłaszcza w przypadku społeczności wielkomiejskich uległ znaczącym przemianom.

Czas plemion

Francuski socjolog Michel Maffesoli (2008) współczesny nawrót do lokalności określa mianem narodzin nowej mentalności plemiennej, która konstytuuje specyficzne społeczności nazywane przez niego nowymi plemionami. Podobną myśl znaleźć można również w pracy kanadyjskiego socjologa Barry’ego Wellmana (1999), który pisze z kolei o społecznościach spersonalizowanych, osadzonych w sieciach scentralizowanych wokół jednostki. Z geograficznego punktu widzenia, szczególnie interesujące wydaje się być pytanie o to jak kształtują się odniesienia przestrzenne i związki terytorialne w tego typu nowych formach uspołecznienia. Czy skala geograficzna odgrywa tu jakąkolwiek rolę? Wagę tego zagadnienia podkreśla Piotr Sztompka (2002) pisząc, iż „starcie tych dwóch przeciwstawnych tendencji: z jednej strony rozszerzania horyzontu myślenia i wyobraźni poza wioskę, miasto, kraj, region, kontynent, na cały glob, a z drugiej mocniejsza identyfikacja z lokalnymi kulturami – stanowi fakt świadomościowy, który może mieć najbardziej rewolucyjne implikacje dla przyszłości społeczeństwa ludzkiego”

Pola badawcze

Problematyka niniejszej pracy doktorskiej porusza szereg zagadnień, które przypisać można przynajmniej do czterech  pól badawczych obejmujących:

·      badania świadomości i tożsamości  terytorialnej (przestrzennej)

·      badania nad kształtowaniem się i przemianami społeczności terytorialnych (community studies)

·      badania nad percepcją i wartościowaniem przestrzeni (w szczególności przestrzeni miejskiej)

·      badania nad postrzeganiem, zagospodarowaniem i ochroną dziedzictwa kulturowego, przy czym w pracy tej uwagę swą poświęcam głównie dziedzictwu związanemu
z okresem socjalistycznym.

Zamierzeniem autora jest skoncentrowanie się na styku tych czterech pól badawczych, które de facto dotyczą jednej, niepodzielnej rzeczywistości, dodajmy – rzeczywistości dynamicznej, podlegającej nieustannym zmianom. Pełny ogląd problematyki miejskiej tożsamości terytorialnej wymaga podjęcia badań interdyscyplinarnych, gdyż zjawisko to leży w zasięgu pól badawczych wielu dyscyplin naukowych, w szczególności zaś geografii społecznej miast i socjologii miasta.

Przedmiot badań – dlaczego Nowa Huta?

Nowa Huta  - przypadek miasta (post)socjalistycznego

Ramę dla wspomnianych wcześniej zagadnień stanowi zainteresowanie autora problematyką miejską, w szczególności kwestią transformacji społeczno-gospodarczej miast powstałych w warunkach ustroju socjalistycznego. Nie przypadkowo więc na przedmiot badań wybrano Nową Hutę oraz jej mieszkańców. Nowa Huta, dziś część Krakowa, pomyślana została jako wzorcowe miasto socjalistyczne – nie tylko w formie, ale i w treści. Obok czeskiej Poruby (dzielnica Ostrawy), węgierskiego Dunaújváros (d. Stalinaváros), bułgarskiego Dymitrowgradu czy niemieckiego Eisenhüttenstadt (d. Stalinstadt) jest  to wszak jedna z najbardziej znanych realizacji idei miasta socrealistycznego w Europie Środkowej (Lorek 2007).

Ideologiczne cele – niezamierzone efekty

W tym kontekście pojawia się szereg bardzo ciekawych pytań badawczych, m. in.  o to jak zmieniła się (zmieniała się) tożsamość mieszkańców miasta? Wystarczy rzut oka krótką historię Nowej Huty, by dostrzec olbrzymi dysonans pomiędzy ideologicznymi założeniami, które przyświecały (bądź zostały narzucone) projektantom wzorcowego miasta socjalistycznego, a społecznymi zachowaniami – jakże odmiennymi od oczekiwań ideologów. Nowe miasto budowane w monumentalnym stylu socrealistycznym, mającym uzmysławiać potęgę ideologii i władzy za nim stojącej nie tylko nie pomogło w wychowaniu nowego, na wskroś socjalistycznego człowieka, ale stało się bastionem ruchu, który doprowadził do obalenia systemu komunistycznego w Polsce.

Dziedzictwo socjalistyczne dziedzictwem niechcianym?

Choć usunięto stare pomniki wznosząc nowe, zmieniono większość nazw ulic i wybudowano hipermarkety, to Nowa Huta w szczególny sposób naznaczona jest obecnością dziedzictwa socjalistycznego. Współczesne rozumienie dziedzictwa zakłada istnienie podmiotu dziedziczącego. Komuś to dziedzictwo musi być potrzebne, dla kogoś ważne – podsumowując: trudno mówić o dziedzictwie, gdy brak dziedziczącego (Murzyn 2006,). Czy możemy zatem mówić o socjalistycznej spuściźnie Nowej Huty w kategoriach dziedzictwa niechcianego (Ashworth, Tunbridge 1996) ? Dla kogo jest ono niechciane? Czym to dziedzictwo jest dla Nowohucian? Zwłaszcza tych, którzy brali udział w budowaniu Nowej Huty; którzy spędzili tutaj większość swojego życia? Jak na ten historyczny bagaż patrzy młode pokolenie mieszkańców Nowej Huty? W końcu jaką rolę to dziedzictwo odgrywa w procesie tworzenia się lokalnej tożsamości? Mamy nadzieję, że odpowiedź na pytania o współczesną percepcję dziedzictwa socjalistycznego i jego znaczenie dla lokalnej społeczności pozwoli lepiej wykorzystać jego potencjał i uniknąć wielu potencjalnych konfliktów.

Rola dziedzictwa socjalistycznego

W pracy postawiono trzy hipotezy dotyczące roli dziedzictwa socjalistycznego w Nowej Hucie:

1. Socjalistyczne dziedzictwo Nowej Huty odgrywa istotną rolę w kształtowaniu się lokalnej tożsamości.

2. Elementy dziedzictwa socjalistycznego związane z „codziennym życiem” dzielnicy zostały zaakceptowane, mimo że ideologiczne treści leżące u ich powstania zostały odrzucone.

3. Transformacja dziedzictwa Nowej Huty w turystyczną atrakcję rodzi konflikty i poza szansami niesie również wiele zagrożeń dla lokalnej społeczności.

Miasto bez „złotej ery”?

W odróżnieniu od wielu innych miast post-socjalistycznych, które starają się kreować swą tożsamość w oparciu o tzw. złotą erę – jakiś mniej, lub bardziej wyimaginowany okres świetności przed socjalistycznej – Nowa Huta wydaje się być takiej możliwości pozbawiona. Jest skazana na swój socjalistyczny rodowód, mimo – skąd inąd bardzo ciekawych – prób przedłużenia swej historii poprzez odkrywanie dziejów wsi, na których terenie powstało „nowe miasto”. Większość struktur długiego trwania została jednak przerwana. Gdzieś tam w Branicach, Pleszowie, Mogile żyją jeszcze tzw. nowohuccy Indianie, gros mieszkańców, to jednak ludność napływowa.

Nowe miasto – nowi ludzie

I to jest kolejna, bardzo interesująca ze społecznego punktu widzenia cecha. Nowa Huta – nowe miasto, powstałe na surowym korzeniu jako zaplecze dla wielkiego zakładu przemysłowego – wydaje się być doskonałym laboratorium badawczym, pozwalającym na prześledzenie procesu formowania się miejskiej społeczności od samych podstaw, a następnie jej przemian pod wpływem szeregu czynników, których pojawienie się związane było ze zmianą ustrojową  po 1989 roku oraz w wyniku równolegle zachodzących procesów globalizacji gospodarczej i kulturowej.

Wysoka aktywność społeczna

Bardziej uważny obserwator, bez trudu dostrzeże, że Nowa Huta na przekór utartym stereotypom i złej opinii jaką ją darzy wielu mieszkańców pozostałych części Krakowa, zaskakuje bardzo wysoką aktywnością społeczną wyrażającą się działalnością licznych stowarzyszeń, powstawaniem coraz to nowych lokalnych inicjatyw i przedsięwzięć. Aktywność ta dotyczy także młodego pokolenia, o czym może świadczyć liczba uczestników portali społecznościowych funkcjonujących w oparciu o miejsce zamieszkania (iooi.pl, nh.socjum.pl, terazhuta.pl).

Liczba użytkowników portalu społecznościowego iooi.pl

Źródło: www.oiio.pl, stan na: 06.04.2008

Transformacja społeczności i tożsamości Nowej Huty

Czy Nowa Huta jest miejską wioską?

Jedna z hipotez stawianych w tej pracy próbuje opisać drogę jaką przebyła społeczność Nowej Huty od jej powstania do dziś oraz przemiany tożsamości jakie temu procesowi towarzyszyły, co przedstawione zostało również na poniższej rycinie.

Hipoteza ta zakłada, że w przypadku Nowej Huty zaistniał szereg warunków umożliwiających powstanie wspólnoty terytorialnej, którą Herbert Gans (1962) nazwał miejską wioską. Miejska wioska, to zbiorowość terytorialna, którą cechuje  poczucie solidarności, mocne więzi społeczne i silna tożsamość lokalna rozwinięta w oparciu o identyfikację z zamieszkiwanym terytorium i jego mieszkańcami. Powstanie tego typu wspólnoty (która w dużej mierze ma charakter wspólnoty wyobrażonej), możliwe było m.in. dlatego, że znaczna część ludności napływowej pochodziła z terenów wiejskich i posiadała silną potrzebę zawiązywania więzi sąsiedzkich, na wzór tych, które istniały w wiejskich społecznościach.

Początkowo wyobcowani z przestrzeni mieszkańcy nowego miasta nawiązywali sąsiedzkie stosunki i powstawały mikrospołeczności w ramach bloku, następnie osiedli. Czynnikami, które temu procesowi sprzyjały poza wspólnym pochodzeniem, podobnymi doświadczeniami życiowymi, w dużej mierze były również wspólne cele i aspiracje. Rola paternalistycznego zakładu pracy w postaci Huty im. Lenina, z którą bezpośrednio lub pośrednio związany był niemal każdy mieszkaniec Nowej Huty była tu niewątpliwie bardzo ważna. Tworzeniu się lokalnej wspólnoty sprzyjała również duża jednolitość klasowa (robotnicy) i mała mobilność. Z czasem czynnikiem jednoczącym Nowohucian stał się negatywny stosunek mieszkańców Krakowa do Nowej Huty – swoista stygmatyzacja, która chcąc nie chcąc dotykała wszystkich mieszkańców tej części miasta, nawet jeśli nie czuli się z Nową Hutą do tej pory w żaden sposób związani. Momentem, w którym mieszkańcy Nowej Huty w sposób szczególny poczuli się wspólnotą są niewątpliwie wydarzenia lat 80., poprzedzone jeszcze wcześniej słynną obroną krzyża.

Czy Nowej Hucie grozi anomia?

Czy Nowa Huta jest miejską wioską również dziś ? Jak zmieniła się społeczność Nowej Huty po roku 1989, w którym diametralnym przeobrażeniom uległa cała polska rzeczywistość? Niewątpliwie liczne stresory  związane ze zmianą ustrojową i transformacją społeczno-gospodarczą miały poważny wpływ także na nowohucką społeczność. Dość wspomnieć bolesną dla wielu mieszkańców restrukturyzację kombinatu hutniczego. Na to nakłada się jeszcze zmiana pokoleniowa. Powoli dorastają już wnuki pierwszych budowniczych Nowej Huty. Dla nich Nowa Huta nie jest już tym samym co dla ich dziadków, mają inne potrzeby, nade wszystko inne perspektywy. Są pierwszym pokoleniem od początku żyjącym w zglobalizowanym świecie. Korzystają z wszystkich możliwości jakie dają nowoczesne środki komunikacji, dzięki Internetowi znajomych nie muszą szukać na podwórku. Są też bardziej mobilni od swoich rodziców – często uczą się gdzie indziej niż mieszkają, czas wolny też bez większych problemów mogą spędzać poza dzielnicą.

Wszystkie te czynniki sprawiły, że miejska wioska, przynajmniej w takiej formie w jakiej istniała przed przełomem (o ile w ogóle) uległa rozpadowi. Jednak istnienie silnych więzi społecznych w przeszłości, specyficzne dziedzictwo kulturowe, jak również historia miejsca sprawiły, że Nowej Hucie nie grozi wizja anomii – całkowitego rozpadu więzi międzyludzkich i skrajnej indywidualizacji.

Jeśli nie miejska wioska to co?

Choć miejska wioska zniknęła, to dzięki wspomnianym warunkom zaistniał szeregi innych wspólnot, zamiast o jednej dominującej tożsamości, być może powinniśmy mówić o wielu tożsamościach – tożsamościach w różnych skalach przestrzennych. Bywa, że od przestrzeni geograficznej całkowicie oderwanych, czasem się zazębiających lub zawierających się jedna w drugiej. Prawdopodobnie przełamuje się też powoli dychotomiczny podział na „tych z Huty” i „tych z Krakowa”, choć wiele negatywnych i krzywdzących stereotypów o Nowej Hucie nadal istnieje.

Mamy nadzieję, że nasze badania, choć w części pozwolą na zweryfikowanie przedstawionej hipotezy i pozwolą dowiedzieć się czegoś więcej o dawnych i współczesnych mieszkańcach Nowej Huty.

Metody i techniki badawcze

·      Metody geografii behawioralnej – poznanie postaw i zachowań przestrzennych oraz istniejących zależności

·      Metody geografii humanistycznej – zrozumienie jednostkowych działań i motywacji, poznanie aksjologicznego i metafizycznego wymiaru przestrzeni społecznej

Przypisy

Ashworth G. J., Tunbridge J. E., 1996, Dissonant heritage. The management of the past as a resource in conflict, Wiley&Son, Chichester.

Benedikt M., 1995, On Cyberspace and Virtual Reality, [w:] Man and information technology: lectures from an international symposium at the Royal Swedish Academy of Engineering Sciences (IV A) in 1994, Royal Swedish Academy of Engineering Sciences, Stockholm, s. 42.

Bauman Z., 2000, Ponowoczesność jako źródło cierpień, Wydawnictwo Sic!, Warszawa.

Bauman Z., 2001, Tożsamość – jaka była, jest, i po co?, [w:] Jawłowska A. (red.), Wokół problemów tożsamości, Wydawnictwo LTW, Warszawa, s. 10.

Castells M., 1999, Le pouvoir de l’identité, Editions Fayard, Paris, s. 11 (tłum. za B. Jałowiecki 2007).

Gans H. J., 1962, Urban villagers: group and class in the life of Italian Americans, Free Press of Glencoe, New York.

Giddens A., 2001, Nowoczesność i tożsamość. „Ja” i społeczeństwo w epoce późnej nowoczesności, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa, ss. 200-201.

Lorek A., 2007, Nowa Huta na tle miast socrealistycznych [w:] Nowa Huta – architektura i twórcy miasta idealnego, Muzeum Historyczne Miasta Krakowa, Kraków.

Maffesoli M., 2008, Czas plemion. Schyłek indywidualizmu w społeczeństwach ponowoczesnych, Wydawnictwo Naukowe PWN, Warszawa.

Murzyn, M. A., 2006, Kazimierz. Środkowoeuropejskie doświadczenie rewitalizacji, Międzynarodowe Centrum Kultury, Kraków.

O’Brien R., 1992, Global Financial Integration. The End of Geography, Chatham House/Pinter, London.

Szczepański M.S., 2004, Regional identity. Within the sphere of basic concepts and research methodology, [w:] Tożsamość regionów w Polsce w przestrzeni europejskiej, pod red. W. Łukowskiego, Wydawnictwo Uniwersytetu Śląskiego, Katowice.

Sztompka P., 2002, Socjologia. Analiza społeczeństwa, Wydawnictwo Znak, Kraków, s. 585.

Szul R., 1991, Przestrzeń, gospodarka, państwo, [w:] Społeczności lokalne: teraźniejszość i przyszłość. Rozwój regionalny, rozwój lokalny, samorząd terytorialny, nr 26, Wydawnictwo Naukowe Jan Szumacher, Kielce.

Wellman B., Potter S., 1999, The Elements of Personal Communities, [w:] Wellman B. (red.), Networks in the Global Village, Westview Press, Boulder.